Dzień siódmy–książka, którą mogę cytować

Po raz drugi w wyzwaniu pojawia się Harry Potter – tym razem “.. i czara ognia”. Gdyby ktoś mnie obudził w nocy i zapytał się, co powiedział Szalonooki Moody wtedy i wtedy to byłabym w stanie (może z lekkimi pomyłkami) odtworzyć jego wypowiedź. To zakrawa na szaleństwo, ale każdy ma taką książkę, którą zna właściwie na pamięć.

Tak na boku – czy tylko ja uważam, że te “pierwotne” okładki do całej serii są lepsze od tych nowych?

harry-potter-i-czara-ognia-b-iext3801969

3 uwagi do wpisu “Dzień siódmy–książka, którą mogę cytować

  1. Te stare okładki są sto razy lepsze:), a tak na marginesie czwórka była moją ulubioną częścią i z tego co pamiętam to wtedy nieźle tym hipsterzyłam, bo wszyscy woleli trójke.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s