Dzień dziewiąty–książka, która sprawia, że jest ci niedobrze

Wczoraj mówiłam o “Misery” Kinga – dziś będzie o “Carrie”. Książka mi się podoba, ale jest w niej coś, co na prawdę sprawia, że jest mi niedobrze.

Mimo to – z niecierpliwością czekam na nową wersję filmową, która pojawi się w kinach pod koniec roku.

carrie-king-stephen

4 uwagi do wpisu “Dzień dziewiąty–książka, która sprawia, że jest ci niedobrze

  1. bardzo długo po filmie nie mogłam spać… z kinga zaliczyłam tylko serię mrocznej wierz, która uwielbiam i nie wystarcza mi odwagi na pozostałe Jego książki

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s