Niekontrolowane wybuchy śmiechu #10

WordPress poinformował mnie, że obserwuje mnie już 20 osób. To bardzo miłe, że mnie obserwujecie – czuję się jak  misjonarz w Afryce. W sensie, że jestem potrzebna. Bo nie zamierzam Was dokarmiać.

1011909_135235300017516_508714410_n

Reklamy

3 myśli na temat “Niekontrolowane wybuchy śmiechu #10

  1. Własnie z moją gorszą połową przeżyliśmy 8 dni z 8 częściami Harry’ego (mowa o filmach). Na widok tego wpisu wahałam się czy zacząć się śmiać, czy jednak płakać. Wygrało to pierwsze. 🙂

  2. „W tym sensie, że…”, nie „W sensie, że…”. Skutecznie się tego naumiałem na obozie, gdzie jeden ze współlokatorów non stop nas poprawiał.

    A obrazek genialny. 😀

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s