7288_2744_480.jpg

Niekontrolowane wybuchy śmiechu #13

7288_2744_480

2 uwagi do wpisu “Niekontrolowane wybuchy śmiechu #13

  1. Ach, notatki, kopalnia złota na studiach. Wszystko zależy od ludzi, ja na studiach miałam naprawdę świetnych ludzi, ale na roku było 25, a potem 17 osób, więc dzieliliśmy się wszystkim bez problemów… Mój mąż na prawie, 150 osób na roku, same cieniasy, sknery i kujony. „Czemu mam ci pożyczyć notatki, skoro nie chodziłeś? Zasługujesz na to żeby nie zaliczyć…” Są ludzie, którzy biorą studia śmiertelnie serio i robią sobie z tego… Sama nie wiem co…
    Pamiętam historię, że u mojego męża dziewczyna dostała na egzaminie 3, prof wpisał jej 4. Po godzinie dylematu moralnego wróciła do niego i powiedziała, że się pomylił, bo powinna mieć niższą ocenę… Tak jak ja na męża, tak profesor na nią spojrzał wielkimi oczami, opierdolił ją, że zawraca mu dupę i, że następnym razem chętnie wstawi 2… Są ludzie i są… No właśnie.

    1. Są ludzie i są taborety. Eh.. Ja tam zawsze chętnie pożyczałam w liceum innym notatki – może dlatego, że jeśli już je robiłam to były tak skrupulatne, że później w zminimalizowanej formie robiły za ściągi.;)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s