Bak hołm

Polska powitała mnie szarością i chłodem. Co to ma być?! Ja tu wracam, opalona, z uśmiechem, a na powitanie dostaję chłodnym powiewem wiatru w twarz i kilka kropel deszczu. Gdzie jest to bałkańskie słońce? Gdzie szum morza, fal rozbijanych o skały?

Maaaaaamo – WRACAJMY!!

1e9262773963bd8d416a402c30f9fa54

Ale z radośniejszych nowin powiem tylko tyle, że dostałam miejsce w akademiku i że bardzo się z tego powodu cieszę, bo jakby na to wszystko nie patrzeć – będzie taniej niż gdybym miała wynajmować mieszkanie.

Zaczynam się nudzić. Oglądam “Przyjaciółki” (ja to jednak lubię tego typu produkcje) i myślę nad jakimś nowym wyzwaniem. No i chyba sobie wreszcie kupię Simsy. Potopię Simów, pourządzam im chałupki… Będzie fajnie.

 

Ale i tak najchętniej wróciłabym do Chorwacji. Uśmiech

17 uwag do wpisu “Bak hołm

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s