Dzień 8–film, który oglądałaś niezliczoną ilość razy

Oczywiście, że Harry Potter! Nie mogło go zabraknąć w tym rankingu. Zasadniczo to waham się tylko przy wyznaczeniu części, ale pewnie będzie to ta pierwsza, jeszcze na kasecie, która się w końcu zdarła (nieostrożne użytkowanie – przewijanie do początku średnio trzy razy dziennie, czasem więcej).

Harry stworzył moją wyobraźnię. Później robiły to horrory, thrillery i książki Stephena Kinga…

159648.1

3 uwagi do wpisu “Dzień 8–film, który oglądałaś niezliczoną ilość razy

  1. Moja siostra ma tak samo, nie dalej jak wczoraj nie chciała ze mną na Skype wieczorem pogadać, bo Harry akurat leciał. Ja się na tę miłość jakoś nie zdążyłam załapać, bo nie widziałam żadnej części. Pozostaję więc w świecie swojej wyobraźni, bo wszystkie części przeczytałam.

  2. faktycznie są filmy które oglądałam milion razy i tak nadal ja oglądam choćby na Boże Narodzenie „Kevin sam w domu” to już dla mnie tak jak choinka i karp, musi być. głównie dlatego tak jest bo w tv cały czas puszczają to samo i samo i nie ma co innego do oglądania niestety.
    http://www.vannzaws.wordpress.com

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s