Dzień 18 – film na podstawie książki, którą przeczytałaś

Zaskoczę Was – nie będzie to Harry. To znaczy – bardzo chętnie dałabym tu którąś część Harry’ego, bo byłoby łatwiej, ale pogrzebałam na filmwebowym koncie i mam coś innego. “Pachnidło: historia mordercy”.

Nie będę mówić, że to arcydzieło i w ogóle to lepsze od książki, bo wcale tak nie jest. Pomimo tego, że szaleństwo głównego bohatera bardziej dało się ogarnąć w książce, film nie zawodzi. Jest ok, tak po prostu. Najważniejsze w nim są zapachy, klimat i muzyka. Bo w większości filmów to muzyka właśnie jest najlepszym bohaterem – narratorem.

(Ale i tak bardziej polecam książkę. Książka jest o niebo lepsza.Puszczam oczko )

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s