Dzień 24–film, którego żałujesz, że nie widziałaś w kinie

Macie czasem tak, że oglądacie jakiś film w kinie i czujecie się tak, jakbyście w nim byli? Ja tak mam przy niektórych produkcjach i to jest piękne. Prawdopodobnie przegapiłam tego typu przeżycie przegapiając “The perks of being a wallflower”. Żałuję właśnie z tego powodu, że nie zjednoczyłam się z tym filmem w kinie.

Co za strata. Nieodżałowana. Wieczna. Porażająca.

images

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s