Praktyki zakazane

Kocham, kocham, kocham!

Księgarnie w stylu “tania książka”, do których wchodzę, wybieram to, co mnie interesuje i kiedy podchodzę do kasy to jestem pozbawiona tego dziwnego lęku przed ceną. Kupiłam dziś 3 książki i zapłaciłam nieco powyżej 20 złotych.

Co najważniejsze, odkryłam bardzo ciekawego serbskiego pisarza – Milorada (Milorda?) Pavića (tu pojawia się problem czy odmieniać po chorwacku czy po polsku, stąd druga wersja imienia w nawiasie). Jak na razie czytam “Siedem grzechów głównych” i jestem oczarowana, bo dawno nie czytałam książki z takim klimatem. Miłe 8 zł zamiast 39 też robi swoje. Przewiduję zakup “Drugiego ciała”. I tak – polecam.

Nakładam na siebie zakaz słuchania jednej piosenki w cyklu “powtarzaj: jeden”. Nie trzeba sobie obrzydzać piosenek. Nie, nie, nie…

1377412_10151966516411796_636620275_n

10 uwag do wpisu “Praktyki zakazane

    1. Istnieje coś takiego jak język serbsko-chorwacki, ale ze względu na historię mówi się o języku serbskim i języku chorwackim jako o osobnych tworach. Bo ten serbsko-chorwacki to taki trochę misz-masz obu języków, które są zasadniczo bardzo podobne.

  1. Oj, uwielbiam te księgarnie! Jeszcze w Lublinie potrafiłam tam wydać tyle, że później głodowałam tydzień, bo już tylko na chleb z margaryną wystarczało. Ale tutaj nie ma takich księgarń😦

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s