Trzymajcie kciuki!

Obiecałam sobie jakiś czas temu, że się za siebie wezmę. Wiecie – przestanę tyle jeść, zacznę więcej chodzić, pójdę na siłownię i faktycznie będę na niej ćwiczyć… No właśnie! Siłownia.

Ostatnio ogarnęłam, że po moim portfelu wala się karta członkowska STUDENTON-u. Całkiem od bani weszłam na ich stronę i BUM! Okazało się, że całkiem miły i w znanej mi dzielnicy fitness club ma bardzo miłe zniżki na karnecie studenckim.

Szybki bilans czy na pewno będzie mi się chciało (pozytywny) i czy wyrobię się z funduszami (pozytywny – o dziwo!). Tak więc w poniedziałek pojadę sobie na moje ukochane Szczęśliwice i wykupię sobie karnet.

I tak – ogarnę się! Koniec z wymówkami. Koniec z podjadaniem. Koniec z marudzeniem. Koniec ze wszystkim. Zabieram się za siebie. Bo może właśnie od wtorku ktoś będzie potrzebował młodej, szczupłej, samodzielnej studentki kroatystyki… Kto wie?

9931_2443_480

Jedna uwaga do wpisu “Trzymajcie kciuki!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s