Łacina podwórkowa

Słoneczko od rana świeci nad stolycom, kolos z chorwackiego za mną, do wolnego już mało zostało, w piątek akcja na Starówce (Wodecki, Przybylska, taka sytuacja). Wchodzę na Facebooka, a tu info – dzień bez przekleństw!

Komu się nie udało wytrwać? Przyznawać się, bo nie będzie prezentów!

602149_584535324948884_599031054_n

Reklamy

2 myśli na temat “Łacina podwórkowa

  1. o kurdę, na prawdę? gdybym wiedziała to może bym się starała chociaż trochę powstrzymać, ale nie wiedziałam. a propos łaciny to ja się uczę tej prawdziwej, języka antycznego…. ufffff straszna gramatyka, podwórkowa znacznie prostsza 😀
    http://www.vannzaws.wordpress.com

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s