YOLO–you only live online!

“Sesja bardzo” skończyła się w momencie, w którym zobaczyłam w USOS-ie piękne 4 z wiedzy o sztuce. Stres opadł, ale opadła też motywacja. Po kilku godzinach nieustannego przekonywania samej siebie, że wypadałoby coś powtórzyć na jutrzejszy ustny z chorwackiego stwierdziłam, że jestem załamana.

Załamana, bo nieogarnięta życiowo. Nie wiem, co mam ze sobą zrobić. W głowie dalej to, że może się przeniosę do Poznania po tym roku. Ale jak o tym myślę to zadaję sobie pytanie czy chcę cokolwiek zmieniać w swoim życiu? Może należy jeszcze chwilę zaczekać i pomyśleć na spokojnie?

A poza tym to same old crap. Weekend jutro od popołudnia. Piąteczek. Jestę Gumisię tak bardzo samotnie.

2 uwagi do wpisu “YOLO–you only live online!

  1. wiesz co, wiem że to pewnie inna sytuacja niż twoja ale podobna, ja w liceum przeniosłam się z jednego do drugiego po 1,5 dnia i nie żałuję, poszłam za głosem intuicji, strasznie się teraz cieszę że to zrobiłam 9teraz kończę właśnie szkołę), zrób to co czujesz, tylko najgorzej jak tych uczuć nie da się ogarnąć albo odczytać,
    http://forkstosounds.wordpress.com/

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s