Mniej Fejsbuka, zdecydowanie mniej

Ludzie, którzy docenią Twoją inność – tych powinnaś się trzymać. Nie tych, którzy będą twierdzić, że ją doceniają.

 

Jakoś mi nie wyszedł ten dzień. Jedyne, co mi wyszło dziś to kasa z kieszeni i kilka włosów przy czesaniu. Wiośnie jakoś też nie bardzo idzie. Ogólnie w ten pierwszy dzień kwietnia niby słońce i wszystko, ale ZIMNO! To tak jakby ktoś mi dał cukierka, pozwolił go odpakować po czym stwierdził, że zje go na moich oczach. Mehh.

Obiecuję sobie, że od dziś dieta Mniej Fejsbuka. Nie służy mi to. Jeśli mam być szczera to zaczyna powoli nudzić. Sztuczność za sztucznością, a jak mam kogoś obserwować i co ten ktoś pisze i robi to i tak będę to robić. Koniec z wrzucaniem muzyki, którą lubię się dzielić –będę spamować swoją tablicę na soup.io. Minimalizacja lajków – po to są pearltrees, żeby kolekcjonować to, co mi się podoba. Wyczuwam dużo mniej zmartwień.

Ułatwiłam sobie życie. Ogólnie jestem ostatnio leniem. Nawet nie chce mi się przejmować, że koleżanka puściła mnie w trąbę i że jakoś mniej osób dookoła mnie jest. No cóż, nie mam raka, nie jestem sławna, mam za to trochę pieniędzy, ale tym akurat lepiej się nie chwalić. Ludzie patrzą na mnie i widzą.. No właśnie, kogo widzą? Szaleńca z Greenpeace z głową zanurzoną w feminizmie. Szczególnie to drugie mnie śmieszy, bo oni chyba wszyscy nie widzieli feministki z krwi i kości.

Ale tak – ostatnio ułatwiam sobie życie. Nie przejmuję się, robię wiele rzeczy, które lubię, które mi się podobają. Mam swoje życie poza uniwersytetem i mam Zdzisława (kicowe łóżko – to niezdrowa relacja..). Słucham sobie każdej muzyki, która mi wpadnie w uszy. Piję wino z owocami. Jem białą czekoladę. Gadam do kaktusa.

Bo to ok być samolubem raz na jakiś czas. Myśleć o sobie i mieć gdzieś innych. Na co dzień jest w drugą stronę.

3 uwagi do wpisu “Mniej Fejsbuka, zdecydowanie mniej

      1. Widzisz – nie pomyślałam. Mogłam napisać „W ostatnim zdaniu w przedostatnim akapicie jest ‚kut*as’ zamiast ‚kaktusa’!” i tym samym zrobić Ci prima aprilisowy żarcik. Tyle przegrać…😦

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s