Trololo pajacuję

Ok, lato się skończyło. Stwierdzam jesień, bo deszcz. Pada od rana, nosa mi się nie chce wystawić dalej niż za próg własnego pokoju. Drama button on. Cały dzień przeleżałam słuchając Barbry i nic nie robiąc. W przyszły weekend jadę do Warszawy i cieszy mnie ta perspektywa, która obiecuje zatopienie się w łóżku Patryka, wstawanie o 11 i takie jakby hm szczęście.

036fbf4a-02f4-4dcd-8a25-b66b1fcb0778_gif

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s