Pieseł podrywacz

W niedzielę do Warszawy. Patryk postawił na swoje i wychodzi na to, że będę miała obstawę od wyjścia z Polskiego Busa do progu jego pokoju. To miłe. No i nie będę musiała sama tachać walizki. Gdzie się podział mój feminizm? Gdzieś go chyba wciągnęło…

Pogoda mnie dobija. Bo kto to widział, żeby w sierpniu była potrzebna łódka, żeby przetransportować się do sklepu po masło i bułki? Inaczej nie da rady. Leje jak z cebra i jest w cholerę zimno. Zdecydowanie się sprzeciwiam. Ktoś chętny do zrobienia protestu w tej sprawie?

Zaczynam już żyć sesją poprawkową. Trochę oblatuje mnie strach, ale tylko wtedy, kiedy pomyślę sobie o tym, ile kasy musiałabym wydać gdybym nie zaliczyła tej podziwaczonej antropologii.

Umówiłam się na oglądanie mieszkania. Tak, koniec z akademikiem. Ostatni rok dał mi trochę popalić, chcę pomieszkać sama i przypomnieć sobie jak to jest, kiedy nie musi się znosić drugiej osoby 24/7. Cena, no cóż, wyższa właściwie dwukrotnie, ale TO NIC. Tego chciałam. A jak czegoś chcę to to dostaję.

Pojechałam ostatnio z bratem do sklepu. Na parkingu stanowczo zażądał dotransportowania się mamy stwierdzając, że on nie da rady znieść nerwowo powrotu, kiedy ja będę siedzieć za kierownicą. Wg jego spostrzeżeń, niebezpiecznie szybko jadę, zakręty pokonuję na jednym boku samochodu, a inne pojazdy wymijam bez zachowania bezpiecznego dystansu. To dziecko ma 9 lat. I WCALE TAK NIE JEŻDŻĘ! Kłamczuch. Ale mama powiedziała, że samochodu na razie już nie pożyczy. Tak to jest, zabrać rodzeństwo do Maka, zapłacić i jeszcze być ukaraną.. Szeroki uśmiech 

f574cce2-2beb-46c1-8538-40beb5d46cf2_original

Wow wow nawet❤

6 uwag do wpisu “Pieseł podrywacz

  1. A nad morzem słoneczko od rana do wieczora😛
    Młodsze rodzeństwo jest wredne, ale przynajmniej jest na kogo zwalić winę za np. wybitą szybę😀

    1. Słoneczka zazdroszczę bardzo😉 No ja na Szymka zwalam, co się da – niestety, mama zna nas nie od wczoraj i jest w stanie wychwycić, kto co zrobił😀

      1. Uuu, słabo😀 tata do tej pory jest przekonany, że jego domowe wino (które przez wiele lat z kumpelą wykradałyśmy z koleżanką) wypił mój brat ]:->

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s