Minus życie

W portfelu mamy 32 złote. Pensji nie ma. Jak na złość dopadł mnie okres – pół tego, co jest idzie na tampony i leki. Reszta na jakieś ochłapy jedzenia.

Bardzo dziękuję swojemu pracodawcy, że na pożegnanie tak mnie załatwił. Bo rozumiem, że teraz mogę sobie kupić minus chleb i minus herbatę? Nie to, żebym potrzebowała przeżyć. I nie to, że nie mam już biletu, więc będę jeździć na gapę.

Dziękuję. Idę kurwa umierać z głodu.

6 uwag do wpisu “Minus życie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s