Trzeba było nie pajacować

Koleżanka została zgwałcona. W dużym szoku i przestraszona, pobiegła z miejsca na policję, posiadając adres oraz telefon sprawcy. Policja po stwierdzeniu, że koleżanka jest z zagranicy zlała ją ciepłym moczem sugerując, że to jej wina i że tak na prawdę nic się nie stało, skoro nie było stosunku, a “jedynie macanie”.

Dopiero kontakt z ambasadą polską oraz osobiste stawiennictwo konsula sprawiły, że zgłoszenie zostało przyjęte.

Czy to jest cywilizowany świat? Czy dochodzenie swoich praw przez kobietę jest takie straszne, dziwne i szokujące? Czy musimy zastanawiać się nad każdym ruchem? I dlaczego to my mamy się obwiniać za to, że zostałyśmy zgwałcone? Czy nie powinno to działać w inną stronę? Czy to nie sprawdza powinien czuć się zawstydzony? Bosz….

No i pozdrawiam wszystkich lewaków – spotkamy się na stosie już niedługo😉

Ina

Jedna uwaga do wpisu “Trzeba było nie pajacować

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s