2015 w skrócie, żeby 2016 zacząć na czysto

Co było?

1. Studia – udało mi się przejść na trzeci rok. Co prawda dalej nie wiem, co ze sobą począć, ale zawsze jakiś postęp.

2. Mieszkanie – Bródno moje ukochane. Ósme piętro, z daleka Pekin, pod nosem park. No i to “coś”😉

3. Praca – dała mi kopa w wymyśleniu gdzie chciałabym pracować. Plan jest realny, potrzebuję tylko się choć trochę postarać.

4. Rodzina – przedstawiłam Patryk rodzicom. To był największy krok. Nie obyło się bez kłamstw, ale cóż – cel uświęca środki😉 Fakt poznania drugiej połówki sprawił, że atmosfera znacznie się ociepliła.

5. Wygląd – czymże byłaby kobieta, gdyby nie wspomniała o swoim wyglądzie? Wróciłam do jaśniejszego koloru włosów. Wreszcie udało mi sie opanować moje paznokcie. Schudłam – półtorej kilograma, ale zawsze. Mam ładniejszą pupę i biust (po pierwsze – po prostu nareszcie go mam…). Pokochałam kolejne części siebie, a to chyba najważniejsze.

6. Psychika – trochę kuśtyka. Wieczne zmiany nastroju, płacz i śmiech jednocześnie, wieczna złość albo wieczna miłość. No szaleństwo.

7. Patryk – pierwsza rocznica, wspólne mieszkanie, wspólny samochód, wspólny budżet, wspólne problemy❤

 

Sylwester. No oczywiście, że w Warszawie, na Narodowym. Poobijane od barierek kolana, odgniecione żebra i wyrwane pół włosów. Czy było fajnie? Jak najbardziej! Z kim spędzony? Z Patrykiem, oczywiście. Możecie mówić, że huczne imprezy nie sprzyjają romantyzmowi, ale usłyszałam kilka bardzo ważnych rzeczy, zostałam pocałowana o północy i oficjalnie stwierdzam, że tak – to mój rycerz z bajki, ze wszystkimi wadami i zaletami.

 

Co dalej?

1. Studia – dokończyć trzeci rok i zastanowić się, co dalej. To bardzo poważny krok – czy będę dalej studentką czy zrobię sobie “przerwę”. Warte przemyśleń.

2. Mieszkanie – pewnie w Markach nadal, ale to się jeszcze zobaczy. Nie wiemy gdzie nas poniesie – taka jest prawda. Może wrócimy na moje ukochane Bródno?

3. Praca – może LOT?

4. Rodzina – cel na ten rok to poinformowanie dziadka, że mój “przyjaciel” i ja mieszkamy ze sobą. Łatwe? Nie koniecznie. Ale do zrobienia.

5. Wygląd – kolejne kilogramy? Z pewnością krótsze włosy i jaśniejsze😉

6. Psychika – może wreszcie nad sobą zaczną pracować, a wszystko, co przeżywam zacznę zapisywać i stworzę z tego coś ciekawego? W końcu powinno się pisać o tym, co się zna. Ktoś też kiedyś powiedział, że każdy człowiek ma w sobie jedną historię do opowiedzenia…

7. Patryk – druga rocznica, wspólne życie, plany na wakacje (Ina będzie do spotkania na Woodstocku, bo APOCALYPTICA!), może wreszcie jakieś wspólne zdjęcie, którym się pochwalę (dumna ja) światu.

 

Wszystkim Wam, którzy mnie czytacie – dziękuję, że jesteście ze mną na co dzień i od święta. Życzę Wam wszystkiego, czego sobie marzycie, a o czym nie trąbicie dookoła. Może o wycieczce dookoła świata, a może o pokonaniu własnych barier. Kocham Was swoim małym, pojebanym serduszkiem❤

57 Tak, idę zjeść :3

2 uwagi do wpisu “2015 w skrócie, żeby 2016 zacząć na czysto

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s