Było czadowo, serio

Kiedy jestem bohaterem dnia? Kiedy z myślą o seksie idę pod prysznic, żeby pachnieć, a moja kąpiel kończy się przyjazdem wozu strażackiego, pogotowia, maską tlenową podłączoną do butli z tlenem (nice one, btw) i 8 godzinami obserwacji.

Tak, Ina się zaczadziła. Ina zemdlała. Ina miała drgawki. A Iny Patryk wypalił na raz ze stresu paczkę papierosów i po powrocie ze szpitala nie pozwolił jej spać w mieszkaniu tylko zawiózł ją do swoich rodziców, żeby nie martwić się, że coś jej się stanie w nocy.

Ale hej -przynajmniej później był seks😀

Finalnie nic mi się nie stało. No, może oprócz lekkiego niedowładu nadgarstków od pobierania krwi tętniczej. Już nigdy nie dam do siebie podejść z igłą.

Szpital Praski – dziękuję za opiekę. A panom strażakom dziękuję za butlę z tlenem – było CZADOWO!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s