Dni następne

Dzień 2
Na zdjęciu nic nie widać, a przynajmniej dla nas. Pan widział i wszystko dokładnie opisał. Stres minął, kiedy kupiłam wodę po wizycie i podjęłam ostateczną decyzję. Mamy wsparcie od znajomych, co też mnie pociesza, bo nie jestem pewna tego, co będzie z nami po tym wszystkim, co jako tako sami sobie zgotowaliśmy. Wiem, że nie będzie tak jak było, ale zrobię wszystko, żeby nasz związek się nie rozpadł.
Mam w nim oparcie, przynajmniej teraz. Później? Zobaczymy, co będzie, kiedy wszystko do niego dotrze.

Dzień 3
Stosuję się do tego, co miałam powiedziane. Gdyby nie to, że martwię się o swój związek powiedziałabym, że czuję ulgę.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s