Pozytywnie? A skąd!

Jakby tych wszystkich rzeczy było ostatnio za mało – okazało się, że do końca miesiąca zostało nam 200 złotych. Patryk dopiero teraz zdążył mi powiedzieć, że za zeszły miesiąc dostanie nieco ponad 300 złotych, co w całości idzie na pokrycie kary sądowej, do której i tak muszę dopłacić następne 300 złotych, żeby można ją było całą zapłacić.

Ok, faktycznie, byłam niemiła wyrzucając mu w twarz, że przez całe lato to ja nas utrzymywałam, a on wydawał te drobne pensje ze stacji na samochód i fajki, że to ja zapłaciłam kaucję za mieszkanie i to ja w całości je wyposażyłam, że to ja płaciłam za nasze życie do listopada, bo dopiero wtedy znalazł na całe dwa miesiące w miarę opłacalną pracę tylko po to, żeby ją później stracić i zarabiać od tamtej pory maksymalnie 600 zł. Byłam niemiła, ale w tym, co powiedziałam jest dużo racji (a może nie ma i powinnam pochylić głowę i płacić, płacić, płacić, bo jesteśmy w związku). To ja martwiłam się o to, za co będziemy żyć, kiedy przyjechał na Bródno samochodem, który nie był wart złamanego grosza, a okazało się, że kosztował prawie 2 tysiące.

Możecie powiedzieć, że nie można być materialistą, bo w życiu najważniejsza jest miłość, ale nie da się jeść miłości czy kupić za nią biletu do komunikacji.

Co usłyszałam w zamian? Że swoje pieniądze zawsze przepierdalam. No ciekawe kto tu co przepierdziela.

W każdym razie obraził się, a ja nie umiem sobie wytłumaczyć gdzie tu jest moja wina. Bo ja widzę to tak, że od dłuższego czasu nas utrzymuję, wszystko ogarniam, a on tylko się skarży, że jest przepracowany (2 razy w tygodniu po 7h w ostatnim miesiącu…) i że już nie ma fajek, więc lepiej żebym go nie wkurwiała, bo się pokłócimy.

Zaczynam mieć dość.

2 uwagi do wpisu “Pozytywnie? A skąd!

  1. Przeczytałam kilka ostatnich wpisów na Twoim blogu i zastanawiam się tylko… dlaczego Twój chłopak nie może znaleźć innej, być może lepiej płatnej pracy? A może po prostu pracować więcej niż 14 godzin w tygodniu? Czy to znacznie nie polepszyłoby Waszej sytuacji materialnej i rozwiązało również problemu z mieszkaniem? Jeżeli pytanie jest zbyt nachalne – nie musisz odpowiadać🙂 Ale nasuwa się po przeczytaniu kilku mniej optymistycznych ostatnich wpisów.

    1. Lepiej płatną pracę znalazł. Po wielu kłótniach i bojach można powiedzieć, że poszedł po rozum do głowy, co hm bardzo mnie cieszy😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s